| Zaloguj się |

Rajdy

 

Rajd Barbórka 2014: Ostatni tegoroczny start Subaru Poland Rally Team

  • Dział: Rajdy

Już w najbliższy weekend odbędzie się 52. Rajd Barbórka - tradycyjne zwieńczenie sezonu rajdowego w Polsce. Na starcie pojawi się załoga Subaru Poland Rally Team, Dominik Butvilas i Kamil Heller w Subaru Imprezie STI.

Rywalizacja rozpocznie się w piątek od odcinka testowego zlokalizowanego na Autodromie Bemowo, który zawodnicy mogą pokonywać w godzinach od 17. do 20. O wynikach rajdu zadecyduje 6 odcinków specjalnych rozgrywanych w sobotę 6. grudnia. Dwa przejazdy prób „Tor Służewiec”, „STW Center” oraz „Autodrom Bemowo” będą przeplecione dwoma wizytami w parku serwisowym. Dla zawodników zaplanowano w sumie 17,8 kilometrów oesowych. O godzinie 18. rozpocznie się Kryterium Asów na ulicy Karowej.

- To będzie mój drugi start w Barbórce i jest to jedyny rajd w tym sezonie, w którym wiem czego oczekiwać. Bardzo lubię krótkie odcinki specjalne. Swoją karierę rozpocząłem w auto-slalomie i widzę tutaj pewne podobieństwa z tą różnicą, że startuję mocnym i szybkim Subaru. Po 7 startach w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski czuję się na asfaltach jak zupełnie inny zawodnik. W trakcie najbliższego weekendu można się będzie spodziewać naprawdę śliskiej nawierzchni, ale nie przeszkadza mi ona - w trakcie sezonu miałem możliwość trenowania jazdy w naprawdę różnorodnych warunkach. Pogoda jest zwykle niepewna, co sprawia, że wyzwanie będzie jeszcze trudniejsze. Czekam już zarówno na wyjątkową atmosferę towarzyszącą Barbórce, jak i na „Karową”, która bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że po rajdzie wszyscy będą mieli świetną imprezę! Chciałbym podziękować Subaru Poland Rally Team za wspólny sezon w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, a także naszym Partnerom: Subaru Import Polska, Keratronik, Raiffeisen Leasing, Lemona Electronics, SJS oraz AIBĖ – mówi Dominik Butvilas.

- Rajd Barbórka zwyczajowo kończy sezon sportów motorowych w Polsce i trochę trudno wyobrazić mi sobie pierwszy weekend grudnia bez startu w Warszawie. Jest to sprinterska impreza, co oznacza, że od początku trzeba jechać szybko i bezbłędnie, by wieczorem pojawić się na słynnej ulicy Karowej. Tegoroczną trasę urozmaica jeden nowy odcinek, a reszta w zasadzie zostaje bez zmian. Największą niewiadomą będzie pogoda, która potrafi zaskoczyć. Myślę, że trochę cięższe warunki mogłyby wyrównać szanse na rywalizację z zawodnikami, którzy szykują swoje samochody wyłącznie na ten rajd. Dlatego nie będę miał nic przeciwko zimowej aurze. Mam nadzieję, że w najbliższą sobotę wspólnie z Dominikiem będziemy mieli dużo zabawy, a efektem naszej jazdy będzie pojawienie się na ulicy Karowej. Byłoby to dla mnie najlepsze zakończenie sezonu 2014. Korzystając z okazji chciałbym bardzo podziękować zespołowi, partnerom i kibicom za pomoc w tym bardzo trudnym dla mnie sezonie  – dodaje Kamil Heller.

 

Zaloguj się or załóż nowe konto