| Zaloguj się |

Formuła 1

 

"O obrotach włókien węglowych" » I wystartowali!

Ale heca! To był dopiero weekend. Witalij Pietrow dojechał do mety(!), Sergio Perez, debiutant, zajął szóste miejsce (i został zdyskwalifikowany), a Sauber zaczyna wojnę z FIA. Rano w niedzielę (tuż po przebudzeniu) usłyszałam: „Śniło mi się, że Pietrow nie dojechał do mety i się rozbił!“. No, to ja czekałam, czekałam (nie żebym źle życzyła Rosjaninowi), a on sobie jechał. I dojechał. Jeszcze w zeszłym roku Pietrow przed każdym wyścigiem marzył, by dojechać do mety, ciekawe, o czym będzie marzył w tym sezonie...?

Subskrybuj to źródło RSS
 

Zaloguj się or załóż nowe konto