| Zaloguj się |

Formuła 1

 

"O obrotach włókien węglowych" » Chińska błazenada

Wyścig na torze w Chinach był nadzwyczaj ciekawy. Ledwo można było to ogarnąć! Czegoś takiego to jeszcze nie wiedziałam, gdzie człowiek nie spojrzał, tam były bolidy. Pewnie jeszcze trochę, a nie mogłyby się pomieścić. Ale jakoś się pomieściły i powiem więcej – tylko jeden kierowca nie ukończył wyścigu. I niestety był to Jaime Algersuari, który całkiem fajnie jeździ.

Za to mój ulubiony kierowca Nick Heidfeld dojechał do mety na świetnym dwunastym miejscu (startował z wielce odległej 16 pozycji!), więc był to nie lada wyczyn.

Nesquik (tfu! Quick Nick!) miał naprawdę świetne tempo. Po prostu „jechał swój wyścig”. Nie przebił go nawet „Australijski Kangur mający problemy z KERSem”, który awansował o 15 oczek i wylądował na podium. Niestety, z Nickiem nikt nie ma szans. Jest to kierowca wszechczasów.

Świetnie spisał się jeszcze Lewis Hamilton. Dał czadu, bo już podczas końcówki wyprzedził kolejnego pana mającego problemy z KERSem, czyli Sebastiana Vettela. Hamilton świetnie też wystartował, tak jak i Jenson Button, jednak i tak nic mu to nie dało. Button zafundował nam trochę śmiechu, kiedy wjechał nie do swojego boksu. Ale heca! Nieźle się chłopak zestresował. No, i zapewne mechanicy też byli zdziwieni, już nie mówiąc o kibicach.

Popisali się też panowie z Mercedesa wrzeszcząc do Nico Rosberga, że zaraz jak nie przestanie szarżować, to mu paliwa zbraknie i out. No to cóż, zwolnił i dojechał do mety, bo nie miał wyjścia. Ale za to zajął 5 miejsce, zdobył punkty, no i fajnie.

Dużo się działo. Sergio Perez wypchnął Adriana Sutila z toru i dostał karę, Vitantonio Liuzzi tak się spieszył, że wystartował za wcześnie i też dostał karę, a Fernando Alonso kolejny raz nie pokazał absolutnie niczego ciekawego. Szkoda, że tak bezbarwnie jeździ. Ale w tym wszystkim jest coś pocieszającego – Witalij Pietrow dojechał do mety, w nic nie walnął, o nikogo nie zawadził i na dodatek, zajął 9 miejsce. Wow.

 

Autor: Maria Żuk     Fot. lotusrenaultgp.com

 

Zaloguj się or załóż nowe konto