| Zaloguj się |

Formuła 1

 

Fernando Alonso: Ferrari ma szansę na zdobycie mistrzostwa świata

Były dwukrotny mistrz świata Fernando Alonso stwierdził, że jeśli Ferrari utrzyma dobre tempo, to ma szansę na zdobycie mistrzostwa świata. Hiszpan po świetnych wyścigach w Niemczech i na Węgrzech traci 20 punktów do lidera, Marka Webbera, natomiast zespół plasuje się na trzeciej pozycji w klasyfikacji konstruktorów.

GP Węgier: Kwalifikacje - Dominacja ekipy Red Bull

Dzisiejsze kwalifikacje na torze Hungaroring były pod całkowitą dominacją ekipy Red Bulla. Ich bolidy od początku weekendu były szybkie, żeby nie powiedzieć z innej ligi. Udowadnia to przewaga czasowa na jednym okrążeniu. W Q3 w jednej sekundzie zdołali być tylko kierowcy Red Bulla. Trzeci Fernando Alonso miał już stratę około 1,2s.

Czas dziesiątego Nico Hulkenberga był gorszy prawie o trzy sekundy. Pokazuje to, że wyścig może być pod dominacją tego właśnie zespołu. Podczas pierwszej części czasówki obyło się bez sensacji.

GP Niemiec: Deszczowa aura na treningach

Aura dziś zafundowała kierowcom trudne zadanie. Podczas pierwszej sesji treningowej prawie przez całe 90 minut padało. Nie brakowało efektownych piruetów i wypadów za tor. Dziś nawet najlepsi musieli troszkę spuścicć z tonu. Najliczniejsze problemy z przyczepnością miał Felipe Massa. Kilka razy musiał patrzyć jak jego bolid wiruje. Największym pechowcem pierwszej sesji był na pewno Lewis Hamilton, który rozpoczął jazdę na około 30 minut przed jej końcem, a po niecałych 9 minutach zakończył ją rozbiciem bolidu. Kierowca najechał na jedną z białych linii obok tarki, przez co jego auto stało się niestabilne.

"O obrotach włókien węglowych" » Przestrzegaj zasad.... Albo i nie

Co za dziwny wyścig. Latające bolidy, szalejący Kobayashi, przegrywające Ferrari i kierowcy nieprzestrzegający zasad... O tak, zasady. W ciągu tych dwóch dni usłyszałam chyba ze sto razy 'proszę przestrzegać zasad do końca'. No tak, to łatwo powiedzieć komuś, kto sam ich nie przestrzega. Poza tym... 'Rules are meant to be broken'.

FIA narobiła sobie sporo roboty. Najpierw zastanawiali się co zrobić z Lewisem Hamiltonem. I w końcu ukarali przejazdem przez aleję serwisową. Podobno inni jakoś nie dopatrzyli się przewinienia, ale stewardzi się dopatrzyli.

GP Europy: Vettel wygrywa kontrowersyjny wyścig

 

Wyścig na torze w Walencji obył się bez niespodzianek – wygrał Sebastian Vettel przed Lewisem Hamiltonem. Trzeci był Jenson Button, a Robert Kubica dojechał piąty. Nie obyło się bez kontrowersji – najpierw karę dostał Hamilton, a następnie sędziowie postanowili przyjrzeć się po wyścigu, czy kilku kierowców nie złamało regulaminu.

GP Europy: Kubica o torze w Walencji

Robert Kubica jest jednym z kilku kierowców, którzy bardzo lubią ścigać się na torze ulicznym w Walencji. Kierowca Renault spodziewa się, że jego auto dopasuje się do toru podczas tego weekendu. „Wiem, że większość kierowców nie myśli jak ja, ale naprawdę lubię się tam ścigać”, powiedział Kubica. „To ciekawy tor, ponieważ połowa to tor uliczny, a druga część jest zupełnie nowa. Trochę przypomina Kanadę, bo większość zakrętów pokonuje się wolno, więc należy skoncentrować na stabilności hamowania i dobrej trakcji – to akurat jest mocna strona naszego bolidu.

Pirelli nowym dostawcą opon

FIA ogłosiła, że Pirelli zostało wybrane na jedynego dostawcę opon na kolejne trzy lata, począwszy od sezonu 2011. Pirelli wyrósł na silnego faworyta w następstwie decyzji o wycofaniu się Bridgestone w tym roku.

„Pirelli zostało wybrane na wyłącznego dostawcę opon do Mistrzostw Świata Formuły 1 na okres trzech lat, zaczynając od 2011 roku”, brzmi oświadczenie FIA. „Jedyny dostawca zobowiązuje się do przestrzegania sportowych i technicznych przepisów wdrożonych przez FIA”.

"O obrotach włókien węglowych" » Uważaj, z kim chodzisz na piwo po pracy

Właśnie Ferrari uraczyło nas tą radosną nowiną - Pat Fry właśnie do nich dołączył. I teraz to się dopiero zacznie: "on ma rysunki!", "szpieg!", "Ferrari skopiuje bolid McLarena" ...

Trzy lata temu w F1 miała miejsce niezła afera zwana Stepneygate. Niby dowody były niewystarczające i McLaren nie został ukarany, to i tak wszyscy z niecierpliwością śledziliśmy losy obu zespołów. Przynajmniej ja przykleiłam swoje ucho do radia, jedno oko do telewizora, a drugie do monitora i zastanawiałam się, co to będzie. Jeździł tam w końcu Fernando Alonso,

Pat Fry przechodzi z McLarena do Ferrari

Ferrari potwierdziło we wtorek rano, że były główny inżynier McLarena Pat Fry dołączył do włoskiego zespołu jako asystent dyrektora technicznego. Czterdziestosześciolatek pochodzący z Surrey odszedł ze stajni z Woking pod koniec zeszłego miesiąca, a wraz z początkiem lipca zacznie pracę w Ferrari obok Aldo Costy.

Fry rozpoczął karierę w Formule 1 w późnych latach osiemdziesiątych przyłączając się do Bennetona. W 1992 roku został inżynierem wyścigowym Martina Brundle'a. Rok później dzięki swojemu przyjacielowi Giorgio Ascanelliemu

"O obrotach włókien węglowych" » "Arcy"ważna pogoda

Dawno mnie tu nie było, ale jak sesja wchłonęła mnie w maju, to wypluła dopiero teraz. Nie, żebym narzekała, bo życie studenta jest po prostu "arcy"ciekawe.

Tak sobie właśnie sprawdzam w moim internecie, co się ostatnio działo, tak dla przypomnienia. Na komixxach króluje Bimber, w pewnej sieci sklepów z książkami, muzyką i multimediami królują wampiry, Kubica wygrał Rally del Salento w klasie A6, a MX-5 według brytyjskich kierowców to najlepszy samochód sportowy. Ja się tam oczywiście nie zgadzam. No, i zaczął się mundial, a mnie zepsuł się telewizor

Subskrybuj to źródło RSS
 

Zaloguj się or załóż nowe konto